Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
tokio-hotel-und-ich-ich *Frei im Freien Fall - blog4u.pl

Frei im Freien Fall

:: tokio-hotel-und-ich-ich ::

Zawieszam

Zawieszam bloga. Myślę że noe notki pojawią się przed świętami. A jakby ktoś chciał poinformować mnie o nowych notkach na blogu to piszcie przeczytam i skomentuje. Pozdrawiam wszystkich fanów Tokio Hotel Założyłam też nowego bloga z opem o TH. Nierobie go sama tylko z moją przyjaciółką Nicolą. Adres podany w linkach.
tokio-hotel-und-ich-ich 13/10/2006 16:28:45 [komentarzy 6] Plosie, daj komcia

Mama przyjeżdża

Dane za komenty
A teraz nova nocia

~~~~~~~~~~~~~~ODCINEK VI~~~~~~~~~~~~~~~~
Rano obudził mnie telefon.
-Słuchamy powiedziałam zaspana
-Witaj córciu - powiedział głos w telefonie. To była mama.
-Ach cześć mamo.
-Przyjeżdżamy z ojcem jutro do Berlina i chcielibyśmy z tobą porazmawiać.
-Co?! Kiedy?! Jak to?! - zasypywyłałam mamę pytaniami
-Nieważne. Jutro będziemy u Nicoli o 18:00. Pa córeczko i uważaj na siebie.
-Pa - powiedziałam zdziwiona
"A jak mama chce mnie zabrać" -myślałam nie spokojnie. Ubrałam się w mocno wytarte dżinsy i pomarańczową bluzę z kapturem i pobiegłam do pokoju Nici , opowiedziałam jej o rozmowie z mamą.
-A skąd wiesz że cię z stąd zabiorą. Może tylko coś ze szkołą lub rodziną. - powiedziała niezbyt pewnym głosem.
-Masz racje. Obiecałam Billowi że doniego rano zadzwonie.
-Jasne. - powiedziała uśmiechając się, a ja wyszłam wybierając numer Billa
-Halo - powiedział Bill
-Cześć! Jak się spało? - powiedziałam zmienjając głos
-eee... dobrze a kto mówi? - spytał
-eee... no już mnie niepamiętarz - powiedziałam już normalnie
-Mende, Julita, Monika... - zaczoł wymieniać
-Świnia!!!
-No bez świń proszę. U kogo się spotkamy.
-Gdzie chcesz.
-No to u ciebie
-OK! O której?
-Za pół godziny.
-Dobra. To pa.
-Pa. - powiedział i się rozłączył.
Poszłam do łaźenki się umalowć a potem zeszłam na śniadanie.
Gdy kończyłam jeść ostatnią grzankę zadzwonił dzwonek u drzwi. Poszłam otworzyć.
-Hej! - powiedział wchodząc do domu cały mokry.
-Cześć - odpowiedzialam - ale ty jesteś mokry.
-Przewidziałem to - rzekł pokazując mi plecak.
-No to leć się przeabrać
-A ty przypadkiem oczymś nie zapomniałaść.
-eee... no chyba nie
-No wiesz co, o niczym.
-Nie.
-Naprawdę zapomniałaś mnie pocałować.
-Zapomniałam.
-Och ty jedna -powiedział i pocałował, mnie tak że asz mnie zamgliło
-Leć się przebrać - powiedziałam po 2 min wyrywając mu się.
Poszedł na górę, a ja myślałam - "Powiedzieć mu cze nie, ale ja jeszcze nic niewiem" - gdy w tym momencje wszedł Bill.
-Jutro przyjeżdżają moji rodzice. - zdecydowałam że powiem
-A po co?
-Niewiem chcą ze mną pogadać.
Trochę posmutniałąm przypominają sobie że mogą chcieć mnie zabrać.
-Będę mógł ich poznać? - spytał
-Jasne, a co dziś robimy?
-Co tylko chcesz - powiedział i w tym momencje na dół zeszła Nicola
-Pójdziecie ze mną i Tomem do tego nowego baru na otwarcje? - spytała
Wymienjliśmy z Billem spojrzenia i zrozumieliśmy się bez słów bo jednocześnie powiedzieliśmy "jasne"
-To fajnie za 20 min. będzie Tom. - powiedziała i poszła do salonu
-Chodźmy do mnie - zaproponowałam, a Bill kiwnoł głową.
Gadaliśmy o wszystkim. Po jakimś czasie zadzwonił dzwonek do drzwi. Zeszliśmy na dół będąc pwni że to Tom. I racja.
Poszliśmy do małej knajpki dwie ulice dalej. Bawiliśmy się świetnie. Bill odprowadził mnie do domu bo była już 22:00.
Umyłam się i wysłałam SMS do Billa - "Dobrych snów. Zadzwonie jutro. Sara"
Po chwili odpisał, a ja poszłam spać i niewiem kiedy zasnełam.

Wstałam rano ubrałam się, zeszłam na śzniadanie i posprzątałam pokuj.
-Kurczę miałam zadzwonić do Billa - mówiłam sama do siebie składając ostatnią luzkę. Złąpałam fona i wycpykałam numer
-Cześć - powiedziałam
-Hej - odpowiedział - mam pomysłą jest dopiero 13:00 a słońce wyszło może się spotkamy w parku.
-Dobra, ale pod warunkiem że poznasz dziś moją rodzinkę
-Zgoda! To za 15 min. nad jeziorkiem w parku - powiedział i rozłączył się
Łaziłam z Billem po parku, poszliśmy na lody. Spojrzałam na kom była już 17:30.
-Bill wracamy, bo zaraz moj rodzice przyjadą. - powiedziałam
-Jasne
Doszliśmy do domu usiedliśmy w salonie. Po 20 min. zatrombił jakiś samochud wyszłam przed dom. To byki moj rodzice.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pliska komentujcie






tokio-hotel-und-ich-ich 19/09/2006 12:09:01 [komentarzy 14] Plosie, daj komcia

Konkurs


tokio-hotel-und-ich-ich 17/09/2006 18:31:48 [komentarzy 4] Plosie, daj komcia

Andreas

Dzięki za komcie. Zapraszm do nowej notki. Nie obiecuje, że jest ciekawa, ale możecje przeczytać.

~~~~~~~~~~~~~~~~ODCINEK VI~~~~~~~~~~~~~~~
Tom i Nicola stali już przed hotelem i gdy tylko wyszłam z Billem Tom spytał
-Co tak długo? Już myślałem żenigdy nie przyjdziecie.
-Przeciesz nie czekaliście tak długo. - powiedziałam
-Nie tylko 15 min.
-Oj dobra daj spokuj. To co idziemy? - spytał Bill
Gdy doszliśmy do parku zatrzymaliśmy się i postanowiliśmy, że się rozdzielimy. Ja i Bill poszliśmy w strone centrum.
-Gdzie idziemy. - spytałam
-Gdzie chcesz. Możemy iść do centrum handlowego, pizzeri albo kina. A najlepiej wszędzie.
-Dobra - poszliśmy najpierw do kina, siedzieliśmy w ostatnim rzędzie na świetnym horrorze. Bill przytulał mnie i czsami całował.
Potem skoczyliśmy do pizzeri, a na końcu do centrum handlowego. Łaziliśmy po sklepach, wspinaliśmy się na ściankę i wiele, wiele inych fajnych rzeczy.
-Co wracamy - spytałam jak dochodziła 22:00.
-No chyba tak. Ciekawe gdzie był Tom z Nnicolą? - mówił podchodząc do drzwi wyjściowych.
-Nie wiem ale na pewno nie bawili się tak jak my. - powiedziałam i gdy wpadł na mnie jakiś chłopak.
-Sory. Nie zauważyłem Cię powiedział.
-Cześć Andreas - powiedział Bill
-Bill?! Cześć. - odpowiedział pytająco nieznajomy.
-Gdzie tak pędzisz? - spytał Bill
-Do Jasiki. Już jestem spóźniony.
-A to leć.
-OK. Pa. - powiedział i pobiegł
-Pa - krzykną za nim Bill
-Kto to? - spytałam
-Andreas. Mój najlepszy przyjaciel. A wy o której dzisjaj wracacie?
-Mamy być o 23:00 w domu.
-A to się lepiej pośpieszmy - powiedział i przyspieszył kroku
Po 15 min. byliśmy w hotelu. Poszliśmy do pokoju Billa.
-Chodź do Nicoli - powiediałam zapinając plecak
-Nie - zaprotestował i pcałował mnie
Wyrwałam się i pobiegłam do pokoju Toma, Bill pobiegł za mną.
-Kiedy jedziemy? - spytałam, chowając się za Tomem.
-Za chwile. - odpowiedziała uśmiechając się Nica.
Bill wbiegł do pokoju i pocałował.
-Mam Cię - powiedział
-Tylko na chwilę, bo zaraz jadę.
-Nie chcę - protestował Bill
-Trudno jutro się "pobawimy".
-Dobra. Jak tak mówisz.
Po 30 min. byliśmy pod domem Nicoli. Wyszliśmy z samochodu.
-Jutro rano napisz SMS o której i gdzie się spotkamy. - powiedział Bill całując mnie na porzegnanie
-Dobra. - rzekłam i weszłam z Nicą do domu.
Umyłam się i przebrałam w piżamę. Połorzyłam się do łużka i zgasiłam lampkę. W tym momencie przyszedł SMS:
"Tęskinie. Dobranoc kotku. Bill!"
Szczęśliwa niemogłam zasnąć.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Liczę na was komentujcie.
Pozdrawiam:
Karę
Nicolę
Tomcię
Becky
Asię
oraz Wszystkich fanów Tokio Hotel



To jest Andreas.




tokio-hotel-und-ich-ich 9/09/2006 16:12:35 [komentarzy 11] Plosie, daj komcia

" Kocham Cię"

Dzięki za komentarze nowy odcinek już dziś.
ZAPRASZAM do czytania i komentowania.
~~~~~~~~~~~~ODCINEK V~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Siedziałam na łużku i czekałam aż Bill wyjdzie z łazienki. Po jakiejś pół godzinie wyszedł.
-Skończyłem.-powiedział Bill wychodząc z łazienki
-No to teraz moja kolej.-rekłam. Po 15min. wyszłam. Bill siedział na łużku.
-Niechce mi się spać. A tobie?-spytał
-Też jakoś nie.-odpowiedziałam i uśadłam koło Billa
Gadaliśmy przez godzinę.
-Wiesz mószę ci cos powiedzieć.-powiedział Bill w trakcie rozmowy o trasie koncertowej po Niemczech.
-No to wal.
-Kocham Cię-zamurowało mnie zna mnie od kilku godzin i mówi że mnie kocha. Niewiedziałam co powiedzieć, chodź czułamto to samo. Nie odzywaliśmy się do siebie przez chwile, która wydawała się wiecznością. Bill podsunoł się do mnie i wtym momencie nasze usta się zetkneły.calus: Było cudnie. Po 3 minutach oderwaliśmy się.
-No ja ciebie też kocham - powiedziałam, a Bill znowu mnie pocałował. Gdy skończyliśmy patrzyliśmy się na siebie. Wkońcu zdecydowałam się że odezwe się pierwsza
-Może... pójdziemy spać - powiedziałam niepewnim głosem. Bill kiwnoł głową. Położyłam się ale niemogłam zasnąć. Myśle że Bill też.
Wstałam o 7:00 Bill jeszcze spał. Niemogłam uwierzyś w to co się stało. Zabrałam ciuchy (bojówki moro i biały top na cienkich ramiączkacz z błyszczącym czerwonym nadrukiem. Gdy wyszłam Bill siedział na łużku.
-Cześć. Jak się spało. - spytał dziwnie smutnym tone
-Cześć. Dobrze.
-To może ja... pójdę do łazienki. - powiedział i poszedł, a ja uśadłam na łużku.
" To nie tak miało być"- myślałam -" Terz powiniśmy być razem skoro on mnie kocha a ja jego"
Po chwili Bill wyszedł i spytał
-Idziemy na śniadanie?
-OK - zeszliśmy na dół do restarłracji. Na dole byli już wszyscy usiadłam na wolnym miejscu obok Nici i Iny. Wszyscy gadali i śmiali się opróczmnie i Billa.
-Co wy tacy smutni? - spytała Julia
-No właśnie - poparł ją Gustav
-Eee... no nic - powiedziałam i próbowałam się uśmiechnąć ale chyba zabardzo bo wszyscy patrzyli dalej na mnie i na Billa.
-Sara możesz na chwile - przerwał to w końcu Bill i wyszliśmy.
-Posłuchaj skoro ja Cię kocham ...- przerwał a ja dokończyłam
-I ja Cię kocham
-To dlaczego niemożemy być razem? - spytał
-A kto tak powiaedział - powiedziałam, podeszłam i posałowałam go. Po dwuch minutach oderwaliśmy się od siebie.
-To skoro jesteśmy już razem, wracajmy do reszty. - zaproponował mój nowy chłopak.
-Dobra. - powiedziałam i weszliśmy uśmiechnięci do restałracji.
Po śniadaniu Nicola złapała mnie za rękę i zaprowadziła na dwór.
-Co jest? - spytała podekstytowana
-Eee... no nima co mówić
-To dlaczego najpierw byliście tacy smutni a potem Bill cały czas się do Ciebie uśmiechał.
-A no bo...
-Co? - pytała niecierpliwie Nica
-Oj bo my... jesteśmy
-Razem - dokończyła Nicola tak zadowolona że prawie skakała - szybka jesteś ja z Tomem po tygodniu od pierwszego spotkaniam od tych 10 lat, a ty znasz go nawet jeszcze nie jeden dzień i już.
-To on pierwszy powiedział i mnie pocałował nie ja. - powiedziałam
-Ach to leć do tego swojego chłopaka - pochwili byłam w pokoju a tam Bill siedział i czekał na mnie.
-Gdzie byłaś? - spytał
-Na dworze gadałam z Nicą.
-Aaa...zaraz idziemy na spacer z Tomem i Nicą - powiedział idąc w moją stronę i całując nie tak jak nikt inny dotąd.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Plis komentujcie.
I kilka fotek dla spragnionych widoku Billa i spółki czyli takich jak ja.


tokio-hotel-und-ich-ich 6/09/2006 16:36:40 [komentarzy 8] Plosie, daj komcia

Bill, Tom, Gustav i Gregor

Ten odcinek może być trochę nudny ale przeczytajcie.

~~~~~~~~~~~~~~ODCINEK IV~~~~~~~~~~~~~~~
-Cześć-powiedzieli chłopaki z Tokio Hotel
-Hej-powiedziałam z Iną i Julią. Chłopaki rozejrzeli się po pokoju a ich wzrok zatrzymł się na mnie.
-Ty pewnie jesteś Sara-powiedział Bill. Kiwnełam głową.
-Ja jestem Bill-powiedział podchodąc do mnie i podając mi rękę. To samo zrobiła reszta zespołu.
-To co jedziemy?-spytał Tom-bo za trzy godziny koncert, a jeszcze jedziemy do hotelu i na próbę.
-My też na próbę-powiedziała Ina trochę zawiedziona
-Wy nie tylko my-powiedział Gustav
-A co my będziemy robić.-spytała Nica
-Odpisywać na listy naszycz fanek-zaśmiał się Bill
-Ta akurat sam tego nie robis a nam każesz-zaprotestowała Julka
-Oj tylko żartowałem
-Mam nadzieję-powiedziała pod nosem Julia
-No to chodźcie-zaczoł nawijać Gregor-bo jak tak dalej pójdzie to się spóźnimy na własny koncert.
-Dobra już idziemy.
Siedziałam obok Bill i Nici. Było strasznie fajnie i zabawnie. Gdy Gregor zaczoł opowiadać kawał zatrzymalimy się.
-Starczy już tych kawałów Gregor.-powiedział Tom
-Dobra dobra.
Wyszliśmy z samochodu i naszym oczom ukazał się wielki hotel.
-No i jak się podoba?-spytał Bill
-Super-powiedziałam gdy tylko wyszłam z samochodu
-Sara możesz na chwilę-spytał Bill a serce podskoczyło mi do gardła.
-Jasne -odpowiedziałam i poszłam za nim na bok myśląc co odemnie chce. Gdy doszliśmy powiedział
-Wiesz mamy 4 pokoje 2 osobowe i wiesz mogła byś być ze mną w pokoju no bo wiesz...
-Trzeba zostawić gołąbki w spokoju.-przerwałam sama niewiedząc dlaczego
-No właśnie.
-OK-powiedziałam i poszyśmy do reszty paczki
-To co każdy do swojego pokoju-powiedział Tom.
Poszłam za Billem. Gdy weszłam do pokoju zobaczyłam dwa ogromne łużka.
-Tu jest łazienka.
-Jasne.
-No to ja lece. Spotkamy się przed koncertem-poeiedział i wyszedł, a ja usiadłam na łużko i myślałam
"Fajny jest i taki miły..."-tu naagle wpadają dziewczyny
-I jak podoba Ci się?!
-Co mówił?-zasypywały mnie pytaniami
-Eee no jest...-zawachałam się, a dziewczyny patrzyły na mnie wstrzymując oddech-super-wyksztusiłam, a moją przyjaciółką spad kamień z serca.
- To dobrze bo podsłuchałyśmy co Bill mówił chłopaką.
-A co mówił?-spytałam zaciekawiona
-No że jesteś fajna i że Cię lubi-wypaliła Nica
-Wow...-zatkało mnie zam go jakieś pół godziny a on mówi że mnie lubi
Gadałyśmy półtorej godziny już 20:30.
-To co idziemy na koncert.-spytała
-Jasne!-powiedziałyśmy razem
Wyszłyśmy z hotelu i poszłyśmy w strone olbrzymiego stadionu.
-To tam?-spytałam wskazując na stadion.
-Tak! To jest największa hala w mieście.-odpowiedziała Ina
-Łał... a gdzie my będziemy stać?-znów zadałam pytanie
-Za kulisami a potem na pizze i do hotelu.-powiedziała Ncola uśmiechając się do mnie.
Po chwili byłyśmy już w garderobie chłopaków.
-Jak tam próba?-spytała Ina
-OK-odpowiedział Bill
-Chodźcie to was zaprowadzimy was tam gdzie będziecie siedzieć-powiedział Gustav
-Racja bo za 5 minut musimy wyjść na scene-dodał Bill
Koncert był świetny. Bill swojm głosem wywołał umnie gęsią skurkę. Gdy skończyli przebrali się i ruszyliśmy do jakiejś knajpki. Szczęście mi dziś chyba dopisywało, bo Bill usiadł koło mnie. Wcinaliśmy pizze i gadaliśmy.
-Co wracamy do hotelu?-spytał zmęczony Tom
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie bądźcie gorsi proszę o conajmniej 5 komentów. Pliska.
tokio-hotel-und-ich-ich 2/09/2006 19:00:20 [komentarzy 5] Plosie, daj komcia

Sto lat Bill i Tom

Hejka jutro następny odcinek opowiadanka.
A dziś sto lat sto lat... dla Billa i Tom. 1 września urodzili się bliżniacy
Wszystkiego najlepszego.
Napewno nie tylko o demnie ale też od wszystkich fanek w Polsce.
Całuski dla bliżniaków

foteczka bliżniaków
tokio-hotel-und-ich-ich 1/09/2006 15:38:18 [komentarzy 0] Plosie, daj komcia

Zlot

Dziś pierwszys zlot fanów Tokio Hotel w Polsce.
Niebędzie mnie tam. Skoda chciałabym zobaczyć jak tam będzie.
Ale pierwszy nie znaczy ostatni.
Pozsro wszystkim.

I oto fotka dla poprawienia chumoru wszystkim fanką Billa.
tokio-hotel-und-ich-ich 28/08/2006 16:23:38 [komentarzy 5] Plosie, daj komcia

Ina i Julia

~~~~~~~~~~~~~~~~~~ODCINEK III~~~~~~~~~~~~
-To już dzisjaj-myślałam podniecona gdy tylko wstałam. Podeszłam do szafy, po długim namyśle w co się ubrać wybrałam ciemne dżinsy i białą marszczoną bluzkę z rękawkiem 3/4. Potem do Nici. Przyjaciółka jeszcze spała. Usiadłam na łużku koło niej i próbowałam ją obudzić.
-Nika wstawaj!-powiedziałam łagodnie
-Ooo... Cześć! Która godzina?-spytała
-9:00. Czas wstawać. Dziś koncert. Musimy się wyzykować.
-Dobrze już wstaje.
-Idziemy same, czy jeszcze kogoś zabieramy-spytalam gdy Nica podeszła do szafy i tk samo długo zaczela oglądać szafę
-Tak zabieramy jeszcze dziewczynę Gustava Julia i Gregora Ina Napewno je polubisz, bo są bardzo fajne. Wpadną do nas okolo 11:00.
-Dobra ja jeszcze idę pod prysznic.-oznajmilam moją przyjaciólkę.
-Wiesz ja też. To ty idź do łazienki na górze, a ja póję na dół.-jak powiedziała tak zrobiłyśmy.
Gdy skończyłam poszłam do salonu na dole. Po kilku minutach dołączyła do mnie Nicola.
-To co małe śniadanko-spytała Nica.
Po pół godzinie byliśmy najedzone.
-Ooo... już 11:00.-powiedziała moja psapsióła-zaraz przyjdzie Ina i Julia.
Po chwili zadzwonił dzwonek do drzwi.
-To napewno dziewczyny.-powiedziała Nicola i otworzyła drzwi. Weszły dwie ładne dziewczyny.
-Cześć jestem Ina.-powiedziała wyższa dziewczyna
-Hej a ja Julia.
-Cześć jestem Sara.-przedstawiłam się
-W co się ubieracie?-spytała Julia
-Myślałyśmy że wy nam pomorzecie.-no i wim dlaczego tak powiedziała bo dziewczyny były super ubrane. Zaprowadziłyśmy je do pokoju Nici. Wbrałyśmy jej dżinsy i czarną bluzkę z rękawkiem 3/4.
-To co idziemy do Ciebie-zwróciła się do mnie Ina. Mi wybrały krótką czarną spódnice z łańcuszkiem i białą bluzkę na jedno ramie z błyszczącym nadrukiem.
-To co idziemy na spacerek się lepiej poznać-powiedziała Julia patrząc na mnie.
-Jasne-odpowiedziałam i poszłyśmy a spacer do parku. Czas biegł nie ubłaganie.
-Idziemy na pizze-zaproponowała Nicola gdy na mojm zegarek wskazywał 15:00
-Pewnie odpowiedzieliśmy zgodnie-potem poszłyśmy jeszcze na lody.
-Kurczę już 17:00 a my niebyłyśmy u fryzjera.
-A co chcesz zrobić z włosami?-spytała Ina
-Ja raczej nic ale Nica coś chciała.
-Tak muszę wyprostować włosy bo mnie strasznie denerwują.-więc poszłyśmy. Gdy Nicola miała wprostowane włosy. Dziewczyny zaczeły mnie namawiać
-Zrób sobie jasne pasemka-proponowała Julia
-Będą do Ciebie pasować-dodała Ina. Po chwili namawiania zgodziłam się. Wyglądałam naprawde świetnie dziewczyny miały rację. Poszłyśmy do domu.
-Weźcie piżamy-powiedziała Ina
-Po co?-spytałam
-A bo zostajemy na noc w hotelu, co Nicola nic Ci nie mówiła.
-A tak coś wspominała.-przypomniałam sobie wczorajszą rozmowę z Nicą.
-No to idźcie się przebierać bo zaraz przyjadą po nas chłopaki.-po chwili byłyśmy gotowe zeszłyśmy na dół. Gadałyśmy chwilę gdy zadzwonił dzwonek w drzwiach. Nika poszła otworzyć. "Łał to oni" pomyślałam
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I jak się podobało. Zostawci ślad po sobie plis. Zgóry dzięki. Pozdrawim.
tokio-hotel-und-ich-ich 27/08/2006 20:44:18 [komentarzy 5] Plosie, daj komcia

Tokio Hotel

Dziś niebędzie następnego odcinka, ale dam kilka fotek.
Jeśli niemacie BRAVA to kupcie go. Jest tam plakat bliźniaków i świetny kalendarz z Tokio Hotel
Ale niestety tylko na co drugi miesiąc.
Znalazł się też krótki artykuł o wyścigach samochodowych w którym brali udział Georg i Gustav(byli pilotami), a Bill i Tom im kibicowali.
Gazeta jest troche opużniona ponieważ dopiero w następnym numerze powiadomią nas że Bill ma tatułaż o którym wszyscy już wiedzą.

Ale kopie!

tokio-hotel-und-ich-ich 26/08/2006 13:19:11 [komentarzy 0] Plosie, daj komcia